Ważne

Morawiecki: „Fundusz sprawiedliwej transformacji musi być o wiele wyższy”

„Polska, doganiając gospodarczo państwa zachodnie, musi mieć środki na rozwój zapóźnionej infrastruktury. Temu właśnie służą fundusze spójności. Cieszę się, że niektóre państwa zachodnie w podobny sposób na to patrzą. Jedną z fundamentalnych zasad wspólnoty jest tworzenie równych warunków do konkurowania, do współpracy, sprzedaży produktów i usług na jednolitym rynku. Polityka spójności oraz wspólna polityka rolna są jednymi z naszych podstawowych celów na kolejne lata” – powiedział Premier Mateusz Morawiecki na szczycie Grupy Przyjaciół Spójności w Pradze.

Szef rządu dodał, że wszystkie połączenia komunikacyjne oraz transformacje energetyczna i klimatyczna, które są finansowane w ramach budżetu Unii Europejskiej, służą całej Europie.

Uświadomienie tego naszym partnerom poprzez format Grupy Przyjaciół Spójności jest niezwykle ważne. Dla nas kluczowe jest pokazanie sprawiedliwej transformacji w skali Europy Środkowej, jaką my przechodzimy, ile wkładamy do Unii Europejskiej. Musimy przekonać te najbogatsze kraje, które miały więcej szczęścia w historii – jak Holandia, Belgia, Dania, Niemcy czy Francja – do tego, że ten podział kosztów dochodów był sprawiedliwy” – oznajmił.

„Z naszych krajów, które są bardzo pracowite, ludzie u nas są bardzo utalentowani i kraje Europy czerpią bardzo wysokie dywidendy. Z Polski łącznie wszystkie dywidendy, razem z odsetkami od kapitału, od rachunków bieżących, od depozytów, to jest ok 100 mld zł, czyli ponad 25 mld euro brutto. To jest ta korzyść, którą mają państwa zachodnie” – wyjaśnił Morawiecki.

Podkreślił, że jedną z fundamentalnych zasad wspólnoty jest tworzenie równych warunków do współpracy, do sprzedaży produktów i usług, do konkurowania na jednolitym rynku.

Fundusz sprawiedliwej transformacji musi być o wiele wyższy niż ten, który do tej pory został zaproponowany, jeżeli mamy poważnie podejść do tych ogromnych kosztów, które zachodnia część UE chce narzucić wschodniej części Unii. Tutaj musi być porozumienie oparte na sprawiedliwości” – mówił premier.

Grupa „Przyjaciół Spójności” ma charakter nieformalny i skupia kraje zainteresowane utrzymaniem obecnej formy polityki spójności. Należą do niej wszystkie kraje przyjęte do UE po roku 2004 a więc 3 kraje nadbałtyckie – Litwa. Łotwa i Estonia, państwa Grupy V4 – Polska, Czechy, Słowacja i Węgry, Rumunia, Bułgaria, Cypr, Malta, Słowenia, Chorwacja ale także Grecja, Hiszpania, Portugalia i Włochy. Polityka spójności ma zapewniać fundusze pomagające w wyrównywaniu poziomu życia w różnych regionach Unii. Fundamentalną zasadą wspólnoty jest stworzenie dla wszystkich równych warunków do konkurowania, współpracy, sprzedaży produktów i usług na jednolitym rynku. Komisja Europejska chce ograniczyć te środki koncentrując się na nowych priorytetach.

Udostępnij przez:

Portal Wiedzy Eksperckiej Odpowiedzialnego Rozwoju zajmuje się analizą zjawisk społeczno-gospodarczych w kontekście odpowiedzialnego i zrównoważonego rozwoju Polski.