Społeczeństwo

Technologie cyfrowe produkują więcej gazów cieplarnianych niż przemysł lotniczy

Emisja gazów cieplarnianych i zużywanie energii kojarzą się z ciężkim przemysłem, samochodami czy niszczeniem lasów pod uprawy rolne. Jednak rzadko zwraca się uwagę na wpływ technologii cyfrowych na środowisko. W raporcie opublikowanym w marcu 2019 r. francuski think-tank The Shift Project oszacował, że udział technologii cyfrowych w globalnej emisji gazów cieplarnianych wzrósł do 3,7 proc. z poziomu 2,5 proc. w 2013 r. Dla porównania, przemysł lotniczy odpowiada za emisję ponad 2 proc. gazów cieplarnianych.

Do wzrostu konsumpcji energii przyczynia się również m.in. oglądanie wysokiej jakości filmów wideo. Odtwarzanie przez 10 godzin takich filmów zawiera więcej danych niż wszystkie anglojęzyczne artykuły w formacie tekstowym umieszczone na Wikipedii. Według The Shift Project, oglądanie filmów video przez internet w 2018 r. było odpowiedzialne za emisję podobnej ilości CO2 jak emitowana przez całą Hiszpanię.

Inną gałęzią technologii cyfrowych odpowiedzialnych za konsumpcję znacznej ilości energii są centra danych. Według Międzynarodowej Agencji Energii, globalne zapotrzebowanie na energię przez centra danych w 2019 r. wyniosło 192 TWh. Dla porównania, całkowita konsumpcja energii elektrycznej w Polsce w 2018 r. wyniosła 176 TW.

Zużywanie energii nie jest jednak tożsame z emitowaniem tej samej ilości zanieczyszczeń. W 2018 r. Google (10 TWh) i Apple (1,3 TWh) nabyli lub wygenerowali energię z odnawialnych źródeł równą 100 proc. konsumpcji energii przez ich centra danych. Z kolei Amazon i Microsoft mogą pochwalić się 50 proc. udziałem energii ze źródeł odnawialnych.

Konsumpcję energii oraz emisję gazów cieplarnianych przez technologie cyfrowe można przełożyć również na inne aktywności. Według firmy OVO Energy, gdyby każdy Brytyjczyk wysyłał przez cały rok jednego maila grzecznościowego dziennie mniej, ekwiwalent zaoszczędzonej energii byłby równy wyłączeniu z ruchu ponad 3,3 tys. samochodów z napędem diesla. Z kolei według badań naukowców z Uniwersytetu Glasgow i Uniwersytetu Oslo, słuchanie muzyki online i wszystkich związanych z tym czynności generuje więcej gazów cieplarnianych niż wcześniejsze etapy w historii muzyki, np. ten związany z płytami CD.

Udostępnij przez:

Portal Wiedzy Eksperckiej Odpowiedzialnego Rozwoju zajmuje się analizą zjawisk społeczno-gospodarczych w kontekście odpowiedzialnego i zrównoważonego rozwoju Polski.