Zagranica

Polska zaczyna być postrzegana podmiotowo w Unii Europejskiej

Niemcy dostrzegają potrzebę współpracy z Polska przy nadawaniu Unii Europejskiej nowego kształtu. Kandydat na szefa CDU po Angeli Merkel i zarazem obecny szef komisji spraw zagranicznych niemieckiego parlamentu – Norbert Roettgen w dzisiejszym “Frankfurter Allgemeine Zeitung” stwierdził, iż “Francja i Niemcy powinny włączyć Polskę w inicjatywy służące wzmocnieniu geopolitycznej roli UE”. Postuluje on podjęcie przez Niemcy i Francję inicjatywy wzmocnienia geopolitycznej roli Unii Europejskiej i wzmocnienie strefy euro. Zaznacza przy tym, iż do współpracy nad reformą Unii Europejskiej powinna zostać włączona Polska, aby zachować jedność Unii Europejskiej.

Rozwijając swą myśl Norbert Roettgen pisze:

“Europa nie może dalej działać tak, jak do tej pory, gdy zmienia się sytuacja na świecie, czasem nawet radykalnie. Coraz większa liczba obywateli ma poczucie, że dobiega końca epoka, która nastąpiła po zimnej wojnie. Populiści w całej Europie reagują na tę niepewność ucieczką w stronę izolacji. Na tym gruncie rośnie nacjonalizm, który nie jest patriotyczny, bo problemy pozostają nierozwiązane. Ta epokowa zmiana, oprócz zagrożeń, niesie ze sobą też szanse wzmocnienia geopolitycznej roli UE. W czasie nasilającej się konkurencji światowych mocarstw coraz ważniejsze jest to, by skonsolidować UE i uczynić ją zdolną do prowadzenia polityki zagranicznej. Europa musi wzmocnić się od wewnątrz, aby mieć globalne znaczenie. W pierwszej kolejności oznacza to wzmocnienie euro.

Im ściślejsza będzie koordynacja polityki finansowej i gospodarczej krajów strefy euro, tym stabilniejsza będzie wspólna waluta. A warunkiem istnienia silnej waluty o globalnym znaczeniu jest zarówno odpowiedzialność wszystkich uczestników, jak i zobowiązanie do solidarności. Silna Europa musi też lepiej koordynować politykę zagraniczną. Kluczowe mocarstwa w UE muszą bliżej współpracować i w większym stopniu udostępnić swe zasoby na potrzeby wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa.

Zapewnienie UE zdolności do działania wymaga także zachowania spójności. Szczególna odpowiedzialność spoczywa na Niemczech by wspólnie z Francją zbliżyć się do Polski, która odgrywa kluczową rolę w Europie Środkowej – to byłaby inicjatywa, przeciwdziałająca podziałowi na Wschód i Zachód. Polska powinna zostać także zaproszona do wspólnych inicjatyw dotyczących wypracowania strategii wobec Chin. Strategia UE wobec Chin jest potrzebna jest od dawna, ale do tej pory nie udało się jej przyjąć z powodu niechęci do postawienia na pierwszym planie interesów wspólnotowych.

Prezydent Macron wskazał drogę do przezwyciężenia tej blokady, zapraszając niemiecką kanclerz i szefa Komisji Europejskiej na spotkanie z chińskim prezydentem w Paryżu. W podejściu do Chin powinno to stać się francusko-niemiecką oczywistością. Także tutaj znów narzuca się włączenie Polski
Należy też wzmocnić politykę bezpieczeństwa UE. Nie przeciwko Stanom Zjednoczonym, które są niezbędne dla bezpiecznej Europy, ale jako europejski filar w NATO. Europa to nie muzeum. Ma ogromny potencjał także w XXI wieku. Fundamenty wolnościowego porządku są solidne, pomimo wszystkich ataków. Gospodarcza wydajność Europy, jej naukowa i technologiczna inteligencja są niezmierzone. Brakuje jednak politycznej woli, by sprowadzić to wszystko do jednej strategii.

Jeszcze bliższa współpraca Paryża i Berlina, wspólne podejście do wielu kwestii geopolitycznych, ale także np. ochrony środowiska może sprawić, że Europa także w dobie trudniejszej globalnej konkurencji pozostanie modelem sukcesu i będzie mogła stać się siłą sprawczą”.

Udostępnij przez: