Gospodarka

PANDEMIA i korekta prognoz gospodarczych

Szef Światowej Organizacji Zdrowia WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus oświadczył dziś (11.03.20) na konferencji prasowej w Genewie, że koronawirus SARS-Cov-2 może być określany jako pandemia (czyli epidemia choroby zakaźnej w dużej populacji w różnych środowiskach, na dużym obszarze, różnych kontynentach w tym samym czasie): “Jesteśmy głęboko zaniepokojeni zarówno alarmującym poziomem rozprzestrzeniania się, intensywnością, jak i alarmującym poziomem braku działań. Dlatego sformułowaliśmy ocenę, że Covid-19 można scharakteryzować jako pandemię“. To przełomowa decyzja, bo do tej pory Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) wzbraniała się przed nazywaniem epidemii koronawirusa pandemią.

Tymczasem już dziś odnotowano ponad 121 tys. przypadków zarażenia koronawirusem na świecie. W Polsce wykryto dotąd 31 przypadków.  Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała 06.03.20 że do tego dnia odnotowano prawie 98 tys. przypadków infekcji koronawirusem w 87 krajach świata, a ponad 3,3 tys. zakażonych zmarło.

“W ciągu ostatnich dwóch tygodni liczba spraw poza Chinami wzrosła trzynastokrotnie, a liczba dotkniętych krajów potroiła się. W nadchodzących dniach i tygodniach spodziewamy się, że liczba przypadków, liczba zgonów i liczba dotkniętych krajów wzrośnie jeszcze bardziej   – mówił szef WHO dr Tedros Adhanom Ghebreyesus. Dodał, że kilka krajów wykazało zdolność do stłumienia epidemii. Skarcił jednak część światowych liderów za to, że nie podjęli wystarczająco szybkiego lub drastycznego działania, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się epidemii.

Szacuje się dziś, że z powodu koronawirusa światowa gospodarka może stracić nawet 2,4 bln USD i to w “najłagodniejszym” scenariuszu – szacują eksperci z z Australijskiego Uniwersytetu Narodowego (ANU). W najgorszym wypadku natomiast straty światowego PKB mogą sięgać 9. bln USD. Przygotowali oni łącznie siedem możliwości rozwoju sytuacji.  Cztery z nich analizują wpływ koronawirusa poza granicami Chin – od niskiego do wysokiego zagrożenia. Ostatni, siódmy scenariusz, ocenia, jak choroba może wpłynąć na świat, jeśli koronawirus zostanie z nami na zawsze i co roku pojawiać się będzie łagodna pandemia. “Nasze scenariusze pokazują, że nawet ograniczona epidemia może w krótkim czasie znacząco wpłynąć na światową gospodarkę. W celu maksymalnego ograniczenia potencjalnych szkód wszystkie państwa muszą ze sobą ściśle współpracować. Potrzebujemy znacznie więcej inwestycji w publiczną służbę zdrowia, szczególnie w krajach najbiedniejszych. Już za późno na zamykanie granic.” – mówi amerykańskiemu Business Insiderowi Warwick McKibbin, profesor ekonomii w ANU i jeden z autorów artykułu.

Z kolei Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) skorygowała prognozy rozwoju światowej gospodarki zwłaszcza na produkcję przemysłową i turystykę, skorygowała prognozy rozwoju światowej gospodarki. Światowe PKB w 2020 roku wzrośnie prawdopodobnie o 2,4 proc. a nie – jak przewidywano w listopadzie – o 2,9 proc. OECD zastrzega jednak, że gdyby doszło do długotrwałej epidemii, która ogarnęłaby region Azji i Pacyfiku, Europę i Amerykę Północną, to globalny wzrost w tym roku może spowolnić o 1,5 proc.

10 marca br. Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) i Bank Światowy poinformowały, że gotowe są pomóc krajom dotkniętym epidemią koronawirusa, udzielając m.in. “awaryjnego finansowania”, zwłaszcza państwom biednym. Instytucje ogłosiły, że gotowe są udzielić pomocy zarówno w sytuacjach, w których dochodzi do kryzysu humanitarnego, jak i wtedy, gdy epidemia grozi krachem finansowym.

 

Udostępnij przez: