Społeczeństwo

Budżetówka redukuje liczbę pracowników. Szykują się zwolnienia pracowników ministerstw i Poczty Polskiej

W ślad za zmniejszeniem liczby ministerstw nastąpi zmniejszenie liczby etatów w resortach. Rząd uzasadnia wprowadzane zmiany większą efektywnością procesu podejmowania decyzji, co jest ważne ze względu na sytuację wywołaną przez epidemię koronawirusa

Mniej ministerstw i większa efektywność 

Zmiany wprowadzone w rządzie premiera Mateusza Morawieckiego to zmiany strukturalne. Do tej pory prace były prowadzone w 20 ministerstwach. Teraz ich liczba znacznie się zmniejszyła. Dzięki zmianom i połączeniu niektórych obszarów w jedno ministerstwo, działania będą bardziej efektywne. A decyzje i rozwiązania będą podejmowane szybciej – co jest szczególnie ważne w dobie pandemii koronawirusa.

Tarcza antykryzysowa to uzasadnienie zwolnień pracowników

Możliwość zwalniania urzędników została wprowadzona w ramach tak zwanej tarczy antykryzysowej 2.0. Aby tego dokonać, potrzebne jest specjalne rozporządzenie Rady Ministrów o redukcji etatów.

„Zaproponowane zmiany mają na celu wprowadzenie elastycznego mechanizmu ograniczenia kosztów osobowych funkcjonowania administracji rządowej” – napisano w tarczy 2.0.

Założenia projektu rozporządzenia Rady Ministrów

Założenia dotyczą wyłącznie administracji centralnej – Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i 15 ministerstw. Kolejne rozporządzenia mają dotyczyć administracji w terenie. Projekt rozporządzenia Rady Ministrów zakłada bardzo szybki proces zwolnień, ponieważ datą finalną ma być 31 stycznia 2021 roku. W 12 resortach zatrudnienie zostanie zredukowane o 10 proc. Z kolei w resortach rolnictwa, rozwoju, pracy i technologii, infrastruktury, klimatu i środowiska zwolnienia wynieść 15 proc. Redukcje nie obejmą Ministerstwa Edukacji Narodowej ani Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Jednocześnie obowiązywać będzie zakaz zatrudnienia nowych pracowników do końca 2021 roku. Perspektywicznie przewiduje się również redukcję etatów w ZUS, KRUS i NFZ.

Rok 2021 bez podwyżek

Oszczędności w administracji państwowej oznaczać mają nie tylko cięcia etatów. Z przyjętego w ubiegłym tygodniu  projektu ustawy „o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2021” dowiadujemy się m.in., że w przyszłym roku urzędnicy nie mogą liczyć na żadne podwyżki. „Fundusz wynagrodzeń w jednostkach i podmiotach sektora finansów publicznych pozostawiony będzie – co do zasady – na poziomie z 2020 r.” – czytamy w dokumencie. Urzędnicy odczują to w jeszcze inny sposób – rząd zapowiada rezygnację z obligatoryjnie wypłacanych nagród uznaniowych.

Poczta Polska zwalnia w ramach programu dobrowolnych odejść PDO 

Program PDO ma na celu optymalizację zatrudnienia pracowników administracyjnych. Zmniejszenie liczby pracowników podyktowane jest złą sytuacją finansową oraz spadkiem zapotrzebowania na niektóre usługi firmy, jak na przykład ilości przesyłanych listów. Jednocześnie rosnąca na rynku konkurencja w sektorze przesyłek paczkowych pewnie ma też niebagatelne znaczenie. Koszty pracy Poczty Polskiej stanowią 70 proc. Jej budżetu i jest to jeden z argumentów obecnego zarządu za zmniejszeniem zatrudnienia.

W ramach programu dobrowolnych odejść Poczta Polska proponuje dwa rodzaje odszkodowania: dobrowolne i dodatkowe. Uzależnione są one od stażu pracy i terminu rozwiązania umowy o pracę. PDO skierowane jest do pracowników administracji, których zatrudnia około 66 tys., z wyłączeniem kadry najwyższego szczebla tj. dyrektorów i wicedyrektorów. W celu optymalizacji kosztów pracy Poczta Polska kieruje ofertę pracy głównie na umowy zlecenia, jak na przykład zatrudnienie związane z okresem świątecznym.

Minister uzasadnia 

„Administracja ma to do siebie, że się czasami rozrasta. Jak ten trawnik, warto czasami ją przyciąć – powiedział w jednym z wywiadów Marcin Horała, wiceminister infrastruktury. Jak zaznaczył, “odchudzanie administracji musi być inteligentne”. Nieco inaczej o zwolnieniach w strefie budżetowej mówi minister finansów Tadeusz Kościński. Przekonuje, że państwo musi działać jak korporacja. A ta nie może sobie pozwolić na nieuzasadnione koszty. Tą nadwyżką wydatków nad przychodami mają być właśnie urzędnicy.

 

Udostępnij przez: