Polska

Rząd bierze pod lupę firmy łamiące przepisy sanitarne

Muller firmy łamiące obostrzenia stracą możliwość korzystania z tarczy antykryzysowej

Przedsiębiorstwa, które świadomie łamią przepisy sanitarne, po ukaraniu stracą możliwość skorzystania z tarczy antykryzysowej; takie firmy nie powinny korzystać z pomocy publicznej, na którą składają się podatnicy – oświadczył we czwartek rzecznik rządu Piotr Muller. Podkreślił, ze tylko w tym tygodniu odbyło się kilka tysięcy kontroli policji i sanepidu. „Do piątku spodziewam się, że będzie co najmniej kilkadziesiąt kontroli, które będą w różnych miejscach.”

Jak zaznaczył, konsekwencje są podwójne. „ Z jednej strony, oczywiście, sanepid może zamknąć taka firmę, która nie przestrzega zasad sanitarnych – to wynika z ogólnych przepisów sanitarnych. Z drugiej strony, te przedsiębiorstwa, które łamią przepisy sanitarne, po ukaraniu stracą możliwość skorzystania z tarczy antykryzysowej” – dodał Muller.

Według niego firmy świadomie łamiące przepisy, wprowadzone, aby ograniczyć liczbę zachorowań, nie powinny korzystać z pomocy publicznej – z pomocy, na którą składają się podatnicy.

Kontrole w hotelach, pensjonatach, a nawet kwaterach prywatnych

Minister rozwoju pracy i technologii Jarosław Gowin zapowiedział wzmożone kontrole w hotelach za nieprzestrzeganie ograniczeń sanitarnych. Przestrzegł, że rząd chce ogłosić pierwsze tygodnie stycznia “okresem zaprzestania podróży i kontaktów społecznych”. Ma to związek z nieprzestrzeganiem nakazu przyjmowania jedynie gości przebywających w podróży służbowej.

– Jako minister odpowiedzialny za gospodarkę zwracam się z apelem do przedsiębiorców, aby przestrzegali przepisów. W przeciwnym wypadku muszą się liczyć nie tylko z mandatami i karami finansowymi, ale także z zawieszeniem pomocy, która opiewa łącznie na około 40 miliardów złotych – zaznaczył Gowin.

Udostępnij przez: