Ważne

Marszałek Sejmu odpowiada listownie holendrom w sprawie skargi złożonej przeciwko Polsce do TSUE

Elżbieta Witek w dniu dzisiejszym wystosowała pismo do przewodniczącej Izby Reprezentantów Królestwa Niderlandów Khadiji Arib. Marszałek odwołuje się do wzajemnych relacji miedzy państwami. Wyraża “zdumienie” i “rozczarowanie” przyjęciem przez tę izbę wniosku wzywającego holenderski rząd do złożenia skargi przeciwko Polsce do TSUE

Dnia 1 grudnia Holenderska Izba Reprezentantów Tweede Kamer przyjęła uchwałę, w której wzywa rząd do podjęcia kroków w celu postawienia Polski przed Trybunałem Sprawiedliwości UE wobec niewykonania wyroku TSUE. W głosowaniu 124 deputowanych na 150 biorących udział poparło projekt uchwały dotyczący przestrzegania praworządności w Polsce. Holendrzy podważają przestrzeganie praworządności w Polsce, sugerują zagrożenie dla podstaw funkcjonowania UE. Apelują do innych państw Wspólnoty, aby poparły ich inicjatywę. 

– Dla mnie to jest niezrozumiałe, że demokratycznie wybrany parlament Niderlandów śmie podważać decyzje, kompetencje i legalność decyzji podejmowanych przez inny kraj – powiedziała Elżbieta Witek na konferencji prasowej.

Marszałek ocenia, że to “cios” dla relacji obu krajów, ale też “pogwałcenie” reguł w stosunkach między państwami. Podkreśla, że:

– Fundamentem tych stosunków jest poszanowanie zasady suwerenności, co zawarte jest w deklaracji ONZ. Uważamy, że zasada suwerenności została naruszona – jednocześnie dodała – Chciałam przypomnieć pani przewodniczącej, że na straży praworządności stoi w Polsce demokratycznie wybrany parlament, rząd, a także inne instytucje. Jeżeli kwestionuje się legalność działań i praworządność działań tych organów, to uderza się także w naszych obywateli, wyborców, którzy dwukrotnie zdecydowali, komu powierzają swoje losy. –

Marszałek Sejmu odnosi się do holenderskich praktyk

Marszałek Sejmu zaznacza, że polski parlament i inne władze powstrzymywały się od publicznego krytykowania decyzji podejmowanych przez organy holenderskich władz nawet – jak stwierdza – w odniesieniu do kwestii budzących “głębokie wątpliwości”. I w tym kontekście wymienia “stosowanie praktyk zbliżonych do tzw rajów podatkowych”, a tym samym łamanie solidarności finansowej UE.

Witek pisze też, że w kontekście poszanowania przez Holandię zasad praworządności, wątpliwości budzi kwestia respektowania praw i odpowiedniej opieki państwa nad pracownikami tymczasowymi, w tym pochodzącymi z Polski. Stwierdza też, że niepokój budzi “brak skuteczności” Holandii w walce z handlem ludźmi, którego ofiarami padają kobiety, często z Europy Środkowo-Wschodniej, w tym z Polski.

Oskarżenia wobec Polski są czysto polityczne uważa marszałek

Marszałek Sejmu zarzuciła, że oskarżenia Holandii wobec Polski są czysto polityczne. – W liście wyrażam ubolewanie. Podejrzewam, że chodzi o sprawy polityczne. Niderlandy są przed wyborami, być może to jest powodem takiego stanowiska. Nie możemy być chłopcem do bicia, który zgadza się na wszystko – stwierdziła. – Dla mnie to jest niezrozumiałe, że demokratycznie wybrany parlament Niderlandów śmie podważać decyzje, kompetencje i legalność podejmowanych decyzji przez inny kraj, który również ma demokratycznie wybrane władze – dodała.

List został wysłany w poniedziałek 7 grudnia. We wtorek marszałek Sejmu dodatkowo przekaże go osobiście na ręce holenderskiego ambasadora w Polsce.

Udostępnij przez: