Społeczeństwo

Poczet przedsiębiorców polskich

Historię Polski znamy przede wszystkim przez pryzmat polityki i kolejnych militarnych zmagań, mało się jednak uczymy na temat przedsiębiorców i osiągnieć gospodarczych. Marcin Rosołowski opowiadał o unikalnej książce poświęconej polskim biznesmenom kolejnych wieków.

W grudniu 2020 roku ukazała się angielska wersja książki „Poczet przedsiębiorców polskich”, która stanowi historię polskiej gospodarki, opowiedzianej poprzez szereg biogramów osób, jakie wniosły znaczący wkład w jej rozwój. Publikacja rozpoczyna się od czasów Piastów i Jagiellonów, a kończy na II wojnie światowej. – „Paradoksem jest, że po ’89 roku zainteresowanie badaniami nad historią polskiej przedsiębiorczości bardzo zmalało. Ostatnie pozycje monograficzne, takie jak „Encyklopedia historii gospodarczej Polski” pochodzą z lat 80-tych, pisane z marksistowskiego punktu widzenia. Co ciekawe na kolejnych uczelniach likwidowano również katedry badań nad dziejami polskiej gospodarki. W sytuacji, kiedy priorytetem stało się szukanie korzeni dla odbudowującego się polskiego wolnego rynku, badania nad tym przedmiotem zostały poważnie ograniczone – wyjaśniał Marcin Rosołowski współautor książki i członek fundacji im. XBW Ignacego Krasickiego w wywiadzie dla „Jutro Polski”. Dodał, że celem książki jest poszerzenie powszechnej świadomość na temat postaci charakterystycznych dla poszczególnych epok, które nie przez bitwy czy powstania, ale budowanie przedsiębiorstw i instytucji, przyczyniły się do budowania polskiego dobrobytu i kształtowały rzeczywistość, która je otaczała.

Książka opisuje różne okresy w dziejach Polski, ciekawy jest czas drugiej połowy XIX wieku, kiedy ziemie Królestwa Polskiego przeżyły odrodzenie ekonomiczne, stając się najszybciej rozwijająca się prowincją Rosji. Także Wielkopolska w Prusach odzyskała pozycję z czasów Rzeczypospolitej, a jedynie Galicja pozostawała biednym spichlerzem Austro-Węgier. – Ważnym czynnikiem była szybka i silna asymilacja przedsiębiorców niemieckich, żydowskich ale też przybyszów z innych krajów, którzy w drugim lub trzecim pokoleniu byli całkowicie spolonizowani – tłumaczył Rosołowski. – Dobre warunki dla inwestowania na terenie Królestwa Polskiego przede wszystkim w ośrodku włókienniczym w Łodzi, sprowadziły do Polski bardzo dużą grupę imigrantów, którym z pomocą rządową udawało się budować duże i dobrze prosperujące przedsiębiorstwa a nawet imperia tekstylne. Przykładem jest niemiecka rodzina Geyerów, która w latach 30-tych XIX wieku zaczęła budować w Polsce włókienniczy koncern, a ich potomek został w ’39 roku po wkroczeniu Niemców rozstrzelany, ponieważ odmówił podpisania Volkslisty – dodał ekonomista.

Rosołowski wyjaśniał, jak kolejne represje po powstaniach powodowały również represje gospodarcze, przykładowo nakładanie ceł na kolejne towary między Królestwem Polskim a resztą Imperium Rosyjskiego. – Dopóki cła były stosunkowo małe, to polska produkcja wręcz zalewała rynek rosyjski. Potem zaczęły się problemy, jednak bardzo dużo przedsiębiorstw, które swoje zręby stworzyły w latach 20-tych XIX wieku, rozwój kontynuowały aż do I wojny światowej – mówił.

Do obejrzenia pełnego wywiadu zapraszany na nasz kanał YouTube:

Udostępnij przez: