Polska

Sanacja frankowiczów – PKO przedstawia harmonogram

Rok 2021 upłynie pod presją rozwiązania kwestii kredytów frankowych – mówił prezes PKO BP Zbigniew Jagiełło na środowej konferencji

Sąd Najwyższy zajął się sprawą klauzul abuzywnych w umowach frankowych kredytów hipotecznych. Był to jeden z licznych wyroków dotyczących sądowego unieważnienia kredytu. Po decyzji sądu pierwszej instancji umowa została zerwana i bank naliczył kwotę, którą kredytobiorca musiał spłacić po przewalutowaniu. Chodziło o niemal 250 tys. złotych.

Sąd Najwyższy po stronie frankowiczów

Odpowiedź Sądu Najwyższego była twierdząca. Uznano, że stronie, która spłaca kredyt w ramach unieważnionej umowy, przysługuje roszczenie o zwrot wpłaconych środków. SN poszedł jednak krok dalej i postanowił wydać orzeczenie, które będzie obejmowało nie tylko frankowiczów, ale także wszystkich innych kredytobiorców.

Bank PKO BP przedstawia harmonogram działań

Na konferencji poświęconej omówieniu wyników przybliżony harmonogram i mapę działań PKO BP w tej kwestii nakreślił prezes Zbigniew Jagiełło, który zastrzegł, że nie jest to zwyczajna sytuacja i wymaga nadzwyczajnego podejścia do całego procesu, a więc i czasu.

PKO BP w raporcie finansowym zaprezentowanym w środę wskazał, że koszt rozwiązania sprawy na drodze ugód z klientami na warunkach zaproponowanych ostatnio przez szefa Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) kosztowałaby bank od 6,1 do 6,7 mld zł.

Ta kwota została wyliczona przy założeniu, że przewalutowane byłyby wszystkie kredyty walutowe. Jak zapewniają przedstawiciele banku, jest to kwota do udźwignięcia, bo PKO BP ma bufory w kapitale na poziomie 10 mld zł.

Bank PKO BP testuje klientów

Pierwsza faza, która już się zakończyła, to badanie klientów. Wyniki ankiet pokazały, że około 70 proc. klientów jest chętnych na ugodę, 25 proc. potrzebuje dodatkowych informacji, a około 5 proc. podchodzi do tematu sceptycznie – wskazał prezes Jagiełło.

Nie wykluczył przy tym dalszych tego typu ankiet, by – jak podkreślił – lepiej wsłuchać się w potrzeby klientów.

Kolejne etapy

Wskazał, że w kolejnym etapie, który właśnie trwa, PKO BP zawrze kilkadziesiąt umów, by zobaczyć, jakie rodzi to wyzwania dla banku, m.in. od strony operacyjnej. Chodzi o to, by przygotować się na możliwość masowego zawierania tego typu ugód.

Pilotaż ma pokazać m.in., którym klientom i jak będą proponowane ugody. Cześć ma być przeprowadzana przed sądami polubownymi przy KNF, a część przed zwykłymi sądami. Wszystko jest właśnie testowane.

Zanim jednak wszyscy klienci PKO BP dostaną możliwość dogadania się z bankiem na takich zasadach, głos w tej sprawie będą musieli zabrać jeszcze akcjonariusze, czyli właściciele PKO BP. Prezes Jagiełło podkreślił, że w tak nadzwyczajnej sytuacji to oni będą musieli finalnie dać zielone światło (blisko 30 proc. udziałów należy do Skarbu Państwa).

Przedstawiciele PKO BP pytani o przewidywane rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego wskazali jedynie, że nie ingerują w orzeczenie i po prostu czekają na decyzje.

Udostępnij przez: