Polska

Polska dogania liderów w rezerwach złota

Narodowy Bank Polski (NBP) chce w kolejnych latach dokupić jeszcze co najmniej 100 ton złota i przechowywać je w Polsce – zapowiedział prezes NBP Adam Glapiński. Za obecnej kadencji Adama Glapińskiego NBP dokupił 126 ton złota i przetransportował 100 ton do Polski z Anglii W najbliższych latach planuje nabycie jeszcze 100 ton – wynika ze słów prezesa banku. Oznacza to, iż Polska może być na 15. miejscu w skali rezerw złota w banku centralnym. Aktualnie na świecie jest 34,8 tys. ton złota w rezerwach banków centralnych z czego ponad 8 tys.mają USA.

“W tej chwili mamy 229 ton [złota], z tego za mojej kadencji kupiono mniej więcej połowę. Sporo ściągnęliśmy do polskich skarbców. W ciągu kilku lat chcemy dokupić jeszcze co najmniej 100 ton i też trzymać je w Polsce. To ma znaczenie m.in. w postrzeganiu państwa, jego siły gospodarczej. A Polska już jest potęgą gospodarczą in statu nascendi, w trakcie powstawania” – powiedział Glapiński w wywiadzie dla tygodnika “Sieci”.

W listopadzie 2019 r. NBP zakończył operację relokacji do Polski 100 ton złota z Anglii. Jak wtedy informowano, bank centralny posiada 228,6 ton złota, z czego 105 ton jest składowane w NBP.

W latach 2018-2019 rezerwy złota NBP zostały zwiększone o 125,7 tony (o 122 proc). Pod względem skali zakupów tego cennego kruszcu w ostatnich pięciu latach jesteśmy piątym krajem na świecie – wynika z danych World Gold Council.

W rezultacie Polska ma 23. największe rezerwy złota na świecie. Ale proporcję złota do wszystkich rezerw finansowych kraju – 8,7 proc. na koniec marca wg World Gold Council – mamy dopiero 51. na świecie, podobną jak: Kuwejt, Argentyna, Syria i Libia. Największy udział złota w rezerwach mają: Wenezuela (83,3 proc.), Portugalia (81,6 proc.), USA (78,6 proc.) oraz Niemcy (75,7 proc.).

Najwięcej złota dokupuje Rosja: 880,9 tony w ostatnich pięciu latach a 1 506,8 tony w ostatnich 10 latach. Na kolejnych miejscach są: Turcja (+410,8 tony w pięć lat), Chiny (+186 ton w pięć lat i +894,2 tony w dziesięć lat) oraz Kazachstan (+168,9 tony w pięć lat i +323,4 tony w dziesięć lat). Pozbywała się go natomiast Wenezuela (-111,7 tony w ostatnich pięciu latach), ale również Niemcy (-18,5 tony w ostatnich pięciu latach i 38,5 tony w dziesięciu latach).

Złoto w rezerwach
Na początku marca NBP informował, że z 609 mld zł złoto stanowiło na koniec 2020 roku niecałe 8 proc. rezerw finansowych zarządzanych przez bank centralny, a należące do Polski 229 ton wyceniane jest na 48 mld zł. Wartość kruszcu w naszym skarbcu w ciągu dwóch lat więcej niż się podwoiła.

W ostatnich miesiącach złoto jednak taniało – od początku roku straciło w dolarach 8,8 proc. swojej poprzedniej wyceny i kosztuje w poniedziałek 1,73 tys. dol. za uncję. Być może dlatego bank centralny zastanawia się nad dokupowaniem, uznając, że obecna wycena jest zbyt niska.

Udostępnij przez: